korzenie ukośnicy rosną w atmosferze
koegzystencji upodlonych robaczków wirujących anemicznie
koło utylitarnie rozmemłanych wiązek asymetrycznie
krzywo uciętej rzeżuchy wokół alabastrowo
karmazynowych udręczonych rąk wiedeńskich apostatów
którzy unoszą robotnicze wiadra asfaltu
ku upstrzonej rustykalnym wzorem amarantowej
kuropatwie unikającej rozgrzanych wulkanów Angolskiego
Komitetu Umęczonych Rycerzy w apaszkach
koloru uryny rzezimieszka walczącego anemicznie
kastetem ukradzionym rano wirtualnej agentce
Kosmicznego Urzędu Ratowania Wenus a
korzenie ukośnicy rosną w atmosferze…
rozdwojenie
-
z racji profilu tego bloga określonego już przez sam tytuł, tematy cięższe
pojawiać się będą na:
http://pisanieprzynosiulge.blogspot.com/
nie zapraszam
14 lat temu
Nie oglądaj więcej reklam Ikei.
OdpowiedzUsuńoj nie nie... nie oglądaj
OdpowiedzUsuńJuj